Poznań, czerwiec,2010
Łzy powoli spływały po różowym policzku dziewczyny. Jej przyjaciel, miał wyjechać za granice, aby tam rozwijać swoją karierę. Robert i Lilianna. Najlepsi przyjaciele od zawsze. Razem wychowywali się w Warszawie, gadzie Robert zaczął swoją karierę piłkarską. Po kilku latach przeniósł się do Poznania, gdzie miał kontynuować swoją karierę, ale już w barwach tutejszego Lecha. Za jego namowami, dziewczynie udało się przenieść razem z nim. Teraz, gdy Lilianna już studiuje w Warszawie, nie ma mowy o tym, aby udała się z nim tym razem do Dortmundu. Nigdy nie łączyło ich nic, poza przyjaźnią.
-Lila…Nie płacz, proszę cię.-chłopak objął ją ramieniem.-Niedługo kończysz studia, przyjedziesz do mnie…
-No tak, ale wiesz że nigdy się nie rozstawaliśmy na tak długo. Obiecaj, że będziesz przyjeżdżał do Warszawy.-Dziewczyna zaszklonymi oczami spojrzała na chłopaka.
-Obiecuję…
fajnie się zapowiada, będę śledzić tego bloga i czekam na rozdział :)ja też dopiero zaczynam http://co-los-ze-soba-przyniesie.blogspot.co.uk/ i zapraszam w wolnej chwili ;*
OdpowiedzUsuńFajniusi ;)
OdpowiedzUsuń